Jak przebiega cesarskie cięcie

Jak przebiega cesarskie cięcie
5 (100%) 7

Boisz się cesarskiego cięcia, a twój lekarz mówi, że właśnie ten sposób porodu jest dla ciebie wskazany? Z tego artykułu dowiesz się, jak wygląda ta operacja i na co musisz się przygotować. A więc jak odbywa się cesarskie cięcie?

Cesarskie cięcie to z całą pewnością poważna operacja, ale w dzisiejszych czasach przy znacznym postępie chirurgii i anestezjologii, nie jest ona już tak stresująca dla kobiety. Cesarskie cięcie przeprowadza się w sytuacji, gdy jest zagrożone bezpieczeństwo matki lub dziecka, czyli np:

  • występują problemy kardiologiczne, okulistyczne lub neurologiczne u matki,
  • dziecko zaplątane jest w pępowinę,
  • jest nieprawidłowe ułożenie płodu,
  • przodujące łożysko,
  • sytuacja, kiedy dziecko jest zbyt duże w stosunku do rozmiarów miednicy matki,
  • przejście przez kobietę dwukrotnego cesarskiego cięcia w przeszłości.

Sam przebieg cesarskiego cięcia obejmuje trzy etapy:

  • przygotowanie,
  • założenie znieczulenia,
  • i właściwą operację.

Przygotowanie do cesarskiego cięcia

Przygotowanie rozpoczyna się już w domu, przynajmniej 6 godzin przed właściwą operacją. Jeśli zabieg ma być wykonany rano, kobieta musi się powstrzymać się od jedzenia i picia od czasu kolacji, ponieważ istniałoby ryzyko cofnięcia się pokarmu z żołądka do przełyku w czasie operacji.

Po przybyciu do szpitala pacjentka jest poddawana rutynowym badaniom: jest podłączana do aparatu KTG, mierzy się jej temperaturę i ciśnienie, które zresztą później jest cały czas monitorowane, zarówno podczas operacji, jak i przez kilka godzin po jej zakończeniu. Następnie pielęgniarki golą owłosienie łonowe pacjentki i zakładają wenflon, tzn. rurkę, przez którą będą później podawane jej leki i płyny nawadniające. Podawany jest też profilaktycznie antybiotyk, w celu zabezpieczenia pacjentki przed ewentualną infekcją bakteryjną podczas operacji.

Następnie pacjentka jest przewożona na salę operacyjną, gdzie anestezjolog przystępuje do jej znieczulenia, które może przeprowadzić dwojako: jeśli operacja jest planowana wcześniej, anestezjolog stosuje tzw. znieczulenie dolędźwiowe, które jest rodzajem blokady podawanej bezpośrednio w sąsiedztwie rdzenia kręgowego i blokuje przepływ bodźców nerwowych. Skutkiem tego jest to, że w obszarze od pasa w dół pacjentka nie ma czucia, nie może poruszyć nogami, ale odczuwa w nich przyjemne ciepło. Natomiast jeśli decyzja o cesarskim cięciu zapada nagle, to wówczas z braku czasu stosuje się znieczulenie ogólne. Pielęgniarki obecne przy operacji zakładają pacjentce cewnik, który będzie odprowadzał mocz w czasie operacji i dobę po niej oraz ustawiają parawan na wysokości pasa pacjentki, oddzielający ją od lekarzy.

Jak przebiega cesarskie cięcie?

W trakcie operacji anestezjolog cały czas śledzi na monitorze reakcje organizmu kobiety na podane znieczulenie, a pielęgniarka monitoruje ciśnienie. Lekarz wykonuje 10-centymetrowe poziome nacięcie w dole brzucha, następnie przecina kolejne warstwy mięśni i macicę i po chwili wydobywa dziecko. Oczywiście pacjentka nie odczuwa żadnego bólu, ale przy znieczuleniu dolędźwiowym wszystko słyszy. Na koniec lekarz zaszywa nacięcie. Operacja trwa zazwyczaj około 45-60 minut, ale samo wyjęcie dziecka trwa kilka minut. Po operacji pacjentka jest przewożona na salę pooperacyjną, gdzie cały czas monitorowane są parametry jej ogólnego stanu – tzn. ciśnienie, tętno, temperatura oraz oceniana jest rana pooperacyjna, ilość krwawienia i moczu. Są jej podawane leki przeciwzakrzepowe, kroplówki z antybiotykiem i płynami nawadniającymi oraz leki przeciwbólowe, tak aby 8 godzin po porodzie pacjentka mogła wstać z łóżka i zrobić parę kroków w celu zapobieżenia zrostom i zakrzepom. Pierwsze wstanie nie jest łatwe, ale warto się zmobilizować, gdyż wpłynie to na szybszy powrót do sprawności.

Komentarze 2

  • Tego nie da się tak sobie opisać bez odniesienia do konkretnego przypadku. Bo często zdarza się, że cesarskie cięcie jest operacją ratującą życie – i dziecka, i matki. Gdyby nie to, że nie jest to wcale łatwe to przecież przez cesarskie cięcie rodziłoby się większość dzieci. A jednak jest odwrotnie, nie bez przyczyny.

  • Przebieg cesarskiego cięcia lepiej oglądać od strony głowy, czyli parawanu. Bo od strony lekarza już wcale tak różowo nie jest. Zwłaszcza, że to normalna operacja, rozcinanie brzucha, skalpele i możliwe powikłania. Różowo to to nie wygląda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *