Ureaplasma urealyticum – przyczyna zakażenia układu moczowo – płciowego

1/5 - (1 vote)

Aktywność seksualna wiąże się nie tylko z przyjemnością, ale również ryzykiem zarażenia się poszczególnymi chorobami, o czym często zapominamy. Znajomość własnego partnera jest ważna, jeśli myślimy o naszym zdrowiu a także chcemy uniknąć niepotrzebnych dolegliwości w przyszłości. Jedna z nich powodowana jest przez mało znaną bakterię – ureaplasma urealyticum, która jednak potrafi przysporzyć kłopotów wielu osobom.

Drobnoustrój należący do mykoplazm płciowych jest dla uczonych nadal zagadką i niewiele o nim wiadomo. Wywołuje stan zapalny układu moczowo – płciowego, jednak bardzo mały rozmiar połączony z brakiem objawów sprawia, że zakażenie nim należy najczęściej do trudnych do wykrycia we wczesnej fazie choroby. Tymczasem sprawa przedstawia się poważnie, nieleczone zakażenie prowadzi do komplikacji. Te zaś, w zależności od płci, mogą przyjąć różny stan rzeczy (u kobiet na przykład będzie to zapalenie jajników czy też jajowodów, u mężczyzn z kolei zapalenie prostaty albo gruczołu krokowego).

Co musisz wiedzieć o bakterii?

Wczesne stadium zarażenia przebiega bezobjawowo i jest trudne do wykrycia. Pomimo starań naukowców, nie sprecyzowano szczególnych objawów wczesnego etapu. Z czasem choroba może dawać, jednak bardziej oczywiste sygnały i to powinno wzbudzić nasze podejrzenia. Podwyższona temperatura ciała, występowanie zaczerwienienia oraz stanu zapalnego w okolicach narządu płciowego to tylko najbardziej popularne z nich. Naszą uwagę przykuć powinno również zbyt częste oddawanie moczu czy też ból i pieczenie powstałe w okolicy cewki moczowej. Szybka diagnoza jest ważna, dlatego nie lekceważmy nawet najdrobniejszych objawów. Potem może być zwyczajnie za późno.

Kompendium wiedzy na temat tej bakterii znajdziesz na stronie: https://drwenerolog.pl/choroby/ureaplasma/

Leczenie i diagnoza 

Do zarażenia może dojść poprzez bezpośrednie kontakty seksualne, co wspomniane zostało wcześniej. Nie jest to jednak jedyna droga do ,,nabycia” bakterii. W wypadku zakażenia matki podczas ciąży, zarażone może być również dziecko. Niewiele osób pamięta właśnie o tym, starajmy się jednak dbać również o nasze pociechy.

Diagnoza opiera się na kilku różnych metodach, jednak najbardziej użyteczna to technika PCR. Polega ona na sprawdzeniu obecności patogenu w materiale badanym. Należy do technik dokładnych, nowoczesnych a do tego szybkich i prostych. W leczeniu najlepiej sprawdza się zaś terapia antybiotykowa. Wystarcza ona w zupełności w większości przypadków i pozwala na całkowite zneutralizowanie drobnoustroju.Wyboru metody leczenia dokonuje jednak specjalista, po uprzednim zdiagnozowania występowania bakterii.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

− 7 = 2